Szklanka do połowy pełna. Za nami druga edycja Horizon4Poland

Czas czytania: 3 min
Prezes Andrzej Dybczyński przemawia podczas otwarcia Horizon4Poland'23

Pod koniec listopada w Warszawie odbyło się wydarzenie Horizon4Poland, czyli największe spotkanie matchmakingowe branży B+R. Organizatorem przedsięwzięcia były Branżowe Punkty Kontaktowe, a w ceremonii otwarcia wziął udział prezes Łukasiewicza, Andrzej Dybczyński.

W powitalnym wystąpieniu prezes Łukasiewicza zwrócił uwagę, że Horyzont Europa to największy w historii Unii Europejskiej program wspierający instytucje badawczo-rozwojowe. Na badania i innowacje przeznaczono ponad 95 miliardów euro, które wydatkowane są w latach 2021-2027. Andrzej Dybczyński podzielił się refleksjami na temat finansowania projektów badawczych.

Departament Komunikacji przygotował dla mnie na to wystąpienie kilka optymistycznych i robiących wrażenie informacji. Ale skomentuję je w nieco gorzki sposób. Zdecydowanie poprawiły się nasze wyniki w zakresie pozyskiwania dotacji unijnych. Jednak ja zawsze wolę widzieć szklankę do połowy pustą niż do połowy pełną.

Pomimo rosnącej skuteczności polskich podmiotów w pozyskiwaniu środków unijnych na prace badawczo-rozwojowe warto zatrzymać się na kilku liczbach: aktualnie 464 polskie podmioty są beneficjentami Horyzontu Europa i realizują umowy na 411 milionów euro, co oznacza zaledwie 1,65% środków przyznanych państwom członkowskim UE. Co więcej, przeciętne dofinansowanie wynosi mniej niż jeden milion euro, co jest wartością niską i odpowiada średniemu dofinansowaniu projektów badań podstawowych przez Narodowe Centrum Nauki.

Te liczby to jest ta nasza szklanka w połowie pusta i właśnie to musimy zmienić. Jak to zrobić? Tylko przez partnerstwa! Dzięki partnerstwom będziemy w stanie łączyć różne umiejętności, różne doświadczenia, różną infrastrukturę, różne modele i pomysły, co razem sprawi, że nasze aplikacje będą znacznie bardziej konkurencyjne na poziomie europejskim.

Z jednej więc strony mamy największy dotąd program finansujący B+R i instytuty Łukasiewicza, a także inne instytucje naukowe i firmy, które coraz lepiej radzą sobie z pozyskiwaniem dofinansowania. Z drugiej strony nasz, polski udział jest wciąż znikomy. Właśnie ta świadomość – rosnących polskich kompetencji oraz dużego pola do działania – powinna dopingować polskie podmioty, w tym Łukasiewicza, do coraz większego zaangażowania w budowanie konsorcjów, które coraz sprawniej będą pozyskiwać fundusze z Horyzontu Europa.

W ramach dwudniowego wydarzenia (21-22.11) odbyło się 7 sesji tematycznych, 15 tematycznych roundtables i ponad 100 spotkań matchmakingowych. W samych roundtables wzięło udział ponad 200 osób, a całe spotkanie zgromadziło ponad 400 gości, którzy reprezentowali różne segmenty branży B+R. Przedstawiciele biznesu, instytucji badawczych oraz administracji polskiej i unijnej, zebrani w jednym miejscu, mieli okazję nawiązywać kontakty i rozmawiać o pomysłach i projektach. Nawet podczas obiadu dało się słyszeć pełne zaangażowania rozmowy o kolejnych, możliwych przedsięwzięciach, które mogą zdobyć finansowanie z Horyzontu Europa.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ

przeczytaj również​